|   On-line: 11



 
Michał Podkowa: W zespole jest wiele osób, z których biorę przykład
W ubiegłym sezonie PLFA II, został wybrany MVP rozgrywek w drużynie Green Ducks Radom. W swoim rodzinnym mieście, jego postawa w drużynie zielonych "Kaczorów" również została zauważona i w Plebiscycie na sportowca 2015 w Szydłowcu zajął IV miejsce. Mowa tu oczywiście o Michale Podkowie. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z futbolistą zespołu Green Ducks Radom.

Adam Kurasiewicz (RadomSport.pl): Za Tobą drugi sezon w drużynie Green Ducks Radom. Celem numer "1" był awans do PLFA I. Co według Ciebie było przyczyną, że nie osiągnęliście tego celu?

Michał Podkowa (Green Ducks Radom) : Od samego początku celem naszej drużyny jest wspinanie się na szczyt, co za tym idzie, awans do PLFA I. Nie udało się tego osiągnąć w naszym debiucie, gdzie odpadliśmy na szczeblu ćwierćfinałów grając z drużyną Seahawks Sopot. W tym sezonie również nie udało nam się zrealizować naszego celu. Tak samo jak poprzednio odpadliśmy w ćwierćfinale przegrywając ze smokami z Zielonej Góry. Co nam przeszkodziło w osiągnięciu tego celu? Myślę, że tym najważniejszym aspektem był brak wiary we własne siły, co miało swoje odbicie na boisku. Co prawda były przebłyski naszych prawdziwych możliwości w tych ważniejszych meczach z WarsawDukes, czy też Dragons Zielona Góra, ale widocznie było to za mało, aby przejść do dalszego etapu, jakim jest PLFA I.

Dla Ciebie był to indywidualnie fantastyczny sezon, zakończony MVP w drużynie.

- Nie powiedziałbym, że aż tak fantastyczny był ten sezon w moim wykonaniu. Było wiele rzeczy, które mogłem zrobić lepiej, zarówno na boisku podczas meczu jak i poza nim. Sezon zwieńczony tytułem MVP w drużynie mogę powiedzieć szczerze, że nie jest moim indywidualnym osiągnięciem. Gdyby nie reszta drużyny, włączając w to zarząd klubu, to zapewne bym tego nie osiągnął. W zespole jest wiele osób, z których biorę przykład, wiele osób, które motywują do działania. Swoim wysiłkiem jaki wkładam w treningi, czy w mecze, staram się odwdzięczyć kolegom i zarządowi za ich ciężką pracę.

Jakby tego było mało, niedawno zająłeś IV miejsce w Plebiscycie na Sportowca Szydłowca. To już spore wyróżnienie. Jak na nie zareagowałeś?

- Sama nominacja do plebiscytu była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Nie sądziłem, że ktoś z mojego rodzinnego miasta, które z futbolem amerykańskim nie ma do czynienia, zauważy mój mały sukces. Nie oszukując się, nie liczyłem na to, że zdobędę jakąś znaczącą ilość głosów. W końcu nominacje dostały osoby i kluby, które bardziej kojarzą się mieszkańcom Szydłowca, niż ktoś z tak mało znanej w tym środowisku dyscypliny. Jak zareagowałem na IV miejsce? Radość i zaskoczenie. Radość dlatego, bo ktoś docenił moją pracę, choć nie jest bezpośrednio związana z Szydłowcem. Zaskoczenie, bo nie sądziłem, że aż tyle osób odda na mnie głos. Czwarte miejsce niby najgorsze bo tuż za podium, ale w tym przypadku jest nawet całkiem przyjemne, wygrać z taką ilością znakomitych sportowców i klubów z okolic Szydłowca jest nagrodą samą w sobie.

Za kilka tygodni do zespołu ma dołączyć nowy kanadyjski trener Luke Zetazate. Jaki to może mieć wpływ na Wasze poczynania w nowym sezonie?

- Można powiedzieć, że Luke Zetazate jest swojego rodzaju długo wyczekiwanym prezentem na gwiazdkę. Samo jego przybycie powinno dać nam większą motywację do cięższej pracy na treningach, co będzie miało odzwierciedlenie na boisku. Poza tym myślę, że doświadczenie jakie posiada nasz nowy Head Coach będzie źródłem, z którego będziemy mogli czerpać wiedzę. Wraz z rozpoczęciem treningów z Lukiem zmieni się nasze podejście do gry, również sam styl rozgrywania meczy powinien być zupełnie inny, co miejmy nadzieje zaowocuje awansem do PLFA I oraz mistrzostwem PLFA II.

Przed rozpoczęciem przygody z futbolem amerykańskim, głównie mogliśmy Ciebie zobaczyć na bieżni lekkoatletycznej. Nadal kontynuujesz treningi w tej dyscyplinie sportu?

- Tak, przed futbolem amerykańskim trenowałem lekkoatletykę. Najpierw w klubie UKS Technik Radom, następnie RLTL ZTE Radom. Nie była to długa przygoda niestety, ale na pewno warta zapamiętania. Staram się kontynuować treningi na tyle, na ile pozwala mi czas. Co prawda nie jest to już na szczeblu zawodowym, jak kiedyś, ale na poziomie takim, który pozwala przygotować się do nadchodzącego sezonu. Wspominając o tej dyscyplinie sportu nie mogę pominąć mojego trenera Artura Błasińskiego, któremu chciałbym podziękować za czas, który poświęcił na moje przygotowanie.

Czego możemy życzyć Tobie w nowym roku?

- Na pewno większej motywacji niż do tej pory, bo bez tego nawet najwięksi padną. Co więcej, może nie tylko mi ale i całej drużynie upragnionego awansu do PLFA I, a tak z tych poza sportowych rzeczy to wysokich wyników na maturze (uśmiech).

Poleć artykuł swoim znajomym


Chcesz znać wyniki jeszcze szybciej, a jeszcze nie dołączyłeś do nas na Facebooku? KONIECZNIE ZRÓB TO TERAZ!


Data: 2016-02-10 16:11:27 | Kategoria: Inne / Futbol amerykański | Odwiedzin: 2589
 










W tej chwili nie prowadzimy sondażu. Zapraszamy wkrótce!
Radomiak Radom - Kotwica Kołobrzeg (skrót meczu)

dodano: 4.04.2016
Konferencja prasowa po meczu Radomiak - Kotwica

dodano: 4.04.2016
Minuta ciszy przed meczem Radomiak - Kotwica

dodano: 4.04.2016
Broń Radom - Polonia Warszawa (skrót meczu)

dodano: 1.04.2016


Podobnie jak w życiu "nie samym chlebem żyje człowiek" tak i my nie skupiamy się wyłącznie na sporcie. Teatr, kino, muzyka, rozrywka... także są nam bliskie. +wiecej

Wyjazdowy terminarz Radomiaka Radom 20-02-2020
 
Paweł Krefft nowym graczem HydroTrucku Radom! 20-02-2020
 
Nie żyje legenda RKS Radomiak Radom! 20-02-2020
 
Centralni zapraszają najmłodszych. Rusza piłkarskie przedszkole 20-02-2020
 
Ruszyła sprzedaż karnetów na wiosenne mecze Radomiaka Radom 20-02-2020
 
Piotr Franczak już błyszczy formą. Kolejny sprawdzian jego ekipy w niedzielę 20-02-2020
 
Przed Mazowszem Grójec trzeci sparing 20-02-2020
 
GKS Stromiec czeka na sparingowe przełamanie 20-02-2020
 
W Pop Gym startuje nowy sezon squasha 20-02-2020
 
Windoor Cup, czyli potrójne dziecięce święto piłkarskie 19-02-2020
 
D. Banasik: Michał Grudniewski zostaje w Radomiaku 19-02-2020
 
Uczestnicy EYBL zagoszczą w Radomiu 19-02-2020
 
Radomiak zaprezentował się przed rundą [FOTO] 19-02-2020
 
Ostatni sparing Radomiaka zagrożony odwołaniem 18-02-2020
 
GKS Stromiec z nowymi władzami 18-02-2020
 



Copyright 2008 - 2012 RadomSport.pl