|   On-line: 29




 
Radomiak boleśnie przekonał się o sile Rakowa Częstochowa
Piłkarze Radomiaka, przed przerwą na mecze reprezentacji Polski, rywalizowali w Częstochowie. Według szkoleniowca, Mariusza Lewandowskiego spotkanie miało zweryfikować wiele boiskowych zachowań Zielonych. Udokumentował jednak inną rzecz - systematycznie rosnącą moc częstochowskiego Rakowa.


Niezwykle defensywnie rozpoczęli radomianie. Przez kilkanaście minut sprawiali wrażenie, jak gdyby w sobotnie popołudnie interesowało ich wyłącznie zachowanie czystego konta, a linię środkową boiska czasami mijał Maurides (na zdjęciu) i najwyżej dwójka jego kolegów. Trzeba przyznać, że z zadań defensywnych Zieloni spisywali się poprawnie. A często skuteczne interwencje były udziałem Justiniano. W 20. minucie Zieloni zagościli wreszcie pod bramką gospodarzy, ale wywalczyli jedynie rzut rożny.

Chwilę później na murawie zrobiło się dość nerwowo. Najpierw arbiter zawodów za nieprzepisowe zatrzymanie zawodnika ukarał czerwoną kartką Raphaela Rossi. Po weryfikacji VAR cofnął swoją decyzję. W międzyczasie piłkarze obydwu teamów zdążyli wymienić sporo "życzliwości" i te odbiły się na późniejszych, nieco bardziej męskich pojedynkach. Akcji pod bramkami, szczególnie zakończonych strzałami, było jednak jak na lekarstwo. W doliczonym czasie gry Fabian Piasecki długo składał się do szybującej w pole karne piłki, ale jak już uderzył "przewrotką" to stał się poważnym kandydatem do tytułu bramki września w polskiej ekstraklasie.

Gospodarze, tak jak zakończyli pierwszą połowę, tak rozpoczęli drugą. Jak snajper zachował się Svarnas w polu karnym Zielonych. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, defensorów Radomiaka wyprzedził o kilkanaście centymetrów i wpakował futbolówkę do siatki bramki. W tym momencie wszelkie taktyczne zagrywki radomian się posypały, a Ivi Lopez chwilę później wykorzystał błąd Thiago Matosa i podwyższył, a właściwie ustalił wynik.

RAKÓW CZĘSTOCHOWA - RADOMIAK RADOM 3:0 (1:0)
Bramki:
Piasecki (45.+3), Svarnas (47.), Lopez (52.)
Raków: Kovacevic - Svarnas, Arsenic, Rundić, Tudor, Kochergin, Papanikolaou, Kun, Nowak, Ivi Lopez (68 .Wdowiak), Piasecki (68. Gutkovskis).
Radomiak: Kobylak - Grzybek, Justiniano, Rossi, Abramowicz, Cele (65. Nowakowski), Nascimento (61. Luizao), Pik (61. Leandro), Alves (75. Pawłowski), Semedo (46. Matos), Maurides.
Data: 2022-09-17 17:18:23 | Kategoria: Piłka Nożna / Ekstraklasa | Odwiedzin: 446
 





Podobnie jak w życiu "nie samym chlebem żyje człowiek" tak i my nie skupiamy się wyłącznie na sporcie. Teatr, kino, muzyka, rozrywka... także są nam bliskie. +wiecej

Zobacz mecze siatkarek Radomki Radom i HydroTrucku dzięki jednemu karnetowi 20-09-2022
 
Seniorze dbaj o zdrowie! I pamiętaj, że alkohol może zepsuć wypracowane efekty! 20-09-2022
 
Możesz już kupić bilet na mecz Radomiaka Radom z Cracovią Kraków 20-09-2022
 
Jakie są zalety cateringu dietetycznego? 20-09-2022
 
Duet TrzosTeam zdominował weekendowe zmagania 19-09-2022
 
Kto z kim w ćwierćfinale forBET Pucharu Polski?! 19-09-2022
 
Mariusz Lewandowski: Z porażki z Rakowem wyciągniemy wiele wniosków 18-09-2022
 
Keeza Klasa B: Radomska Bundesliga znów obfita w bramki 18-09-2022
 
Wosztyl.eu Klasa A (grupa I): Zawisza idzie jak burza 18-09-2022
 
Wosztyl.eu Klasa A (grupa II): Zodiak Sucha pięć na pięć 18-09-2022
 
Radomiak II pokonał Grację w Tymex Lidze Okręgowej [WYNIKI I TABELA] 18-09-2022
 
Radomiak boleśnie przekonał się o sile Rakowa Częstochowa 17-09-2022
 
HydroTruck Sportowa Czwórka Radom wciąż czeka na pierwszego gola w Ekstralidze 17-09-2022
 
Outsider forBET 4. Ligi urwał punkty Oskarowi Przysucha 17-09-2022
 
Energia zrobiła swoje, remis w szlagierze Decathlon 5. Ligi 17-09-2022
 



Copyright 2008 - 2012 RadomSport.pl