MTS Lider jedno zwycięstwo od awansu Hasło "awans" wśród fanów Lidera Radom odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Piłkarze ręczni nie dają się jednak nim rozproszyć i robią swoje. Do przypieczętowania upragnionego celu mają bowiem jeszcze jasny plan do wykonania.
Jednym z etapów do realizacji marzenia był triumf nad Piotrkowianinem. Młody team MKS-u mocno się jednak postawił. Niemal przez kwadrans nie pozwolił radomianom na wypracowanie przewagi. - Być może po triumfie z wiceliderem z Sandomierza wkradło się w nasze poczynania odrobinę rozprężenia, ale w odpowiednim momencie wszystko "złapało" i zrobiliśmy, co do nas należało - podsumował po spotkaniu Szymon Machnio, najskuteczniejszy gracz radomskiego teamu. I rzeczywiście, po niespełna kwadransie gry, gdy radomianie przegrywali 6:7, jakby włączyli drugi bieg. Sześć trafień z rzędu ustawiło dalszy przebieg spotkania. Chociaż młodzież z Piotrkowa nie odpuszczała, doświadczenie i fantazja gospodarzy brały górę w decydujących momentach.
Teamowi Rafała Banaczka do rozegrania zostało już tylko dwa pojedynki: wyjazdowy z Padwą Zamość oraz domowy z MKS Biłgoraj.
MTS LIDER RADOM - MKS PIOTRKOWIANIN 38:30 (18:14)
Lider: Brewczyński, Sieroń, Kwiatek - Machnio 10, Gruszczyński 7, Misalski 6, Schabowski 5, Sałuda 4, Kasperowski 3, Sobolewski 1, Jędrzejewski 1, Joof 1, Kowalczyk, Gielniowski, Kiraga.
|